Pies fundacyjny, to pies zawsze zajęty. Albo - prawie zawsze.
Jeśli akurat nie pracuje, to ćwiczy, trenuje i dba o kondycję.
Nasze psiaki, aktualnie czekają aż w Ośrodku zbierze
się grupa odpowiednich dzieci, z którymi będzie można odbywać zajęcia.
A czekanie, wcale nie oznacza że nie mają co robić.
Tu - Zurka i Gala z koleżanką :
ćwiczenie polega na szukaniu schowanej zabawki
A tu Alturka na aktywnym spacerze:
Charlie zdał ostatnio egzamin PT2 , oraz nadal jest niezmordowany w agility.
Natomiast Nona....jednak wolałaby śnieg!
ale poza tym zalicza wycieczki.
Tutaj - koło ruin zamku w Rudnie (żeby tam dotrzeć trzeba pokonać niezłą górkę)
kwalifikuje się do kategorii "aktywne" pomimo ze zwierz leży :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz